PŁock wodzi za nos...

30.06-2.07 2017 na Starym Rynku w Płocku miałam przyjemność gościć na 4 turnieju PGNiG Summer Superliga w piłce ręcznej plażowej. Najlepsze drużyny z Polski i zagranicy.


Pogoda dopisała i w słońcu ,między meczami ,zasiadałam w okolicznych kawiarenkach płockich degustując ichnie smaki i zapachy. A było w czym wybierać. Okoliczne kawiarenki skupione blisko siebie zachęcają zapachami i wyglądem dań.


Obiad zdecydowałam się zjeść w ArtDeco ,Stary Rynek 17
Sałata z burakiem , fetą, pomarańczą, orzechami włoskimi, octem balsamicznym , oliwą i grzankami.Niebiańskie smaki. Kelner podał danie , które zachęcało ogromem zapachów ziół i pomarańczy.Powtórzyłam ten przepis już dwukrotnie w domu po powrocie.Zakochałam się w tej sałacie.


Placuszki ziemniaczane, bardzo chrupiące, przyrumienione...


Barszcz czerwony z kołdunami a dla Męża czernina po staropolsku.


Po obfitym obiedzie i oddechu od słonecznej aury wróciliśmy na przygotowane boisko plażowe, by dopingować kolejnym zawodnikom. Oczywiście po kilku meczach przyszła pora na kawę i miałam ogromny apetyt na lody. Udzieliło mi się ,gdyż mnóstwo spacerujących oddawało się tej uciesze. Skusiłam się i ja.


Te pyszne lody śmietankowe z owocami i bitą śmietaną własnego wyrobu i kawa- oferuje kawiarnia o nazwie Stary Rynek 4


Pełen rozkoszy brzuch zażyczył sobie spaceru i nogi zaprowadziły pod sklep z ziołami Zakonu Bonifratrów i "Kawiarenkę Pod Trąbami" na ulicy Mostowej 1




Polecam odwiedzić sklep zielarko-medyczny ,gdzie sprzedaje się właśnie zioła , mieszanki, mazidła zakonne, kosmetyki naturalne ,zdrową żywność, oleje jadalne. W zabytkowych XIVwiecznych murach można też zakosztować wybornej kawy , skosztować słodkich wypieków, spróbować aromatycznych  herbatek Bonifratrów i poczytać prasę.

To był aromatyczny dzionek.


Komentarze