Kwiat kaktusa w balsamie...


Moja serdeczna koleżanka, Anna, spontanicznie obdarowała mnie kilka dni temu podczas spotkania przy kawie małą niespodzianką.Balsam w bladoróżowej tubie okazał się nowym,luksusowym kremem do ciała marki Hugo Boss o pojemności 55 ml. Ania powiedziała,że na rynku są także dostępne perfumy w kompozycji BOSS MA VIE a inspiracją do stworzenia tej linii była silna i niezależna kobieta.



Zapach podzielony jest na trzy części: 
Jako nuta głowy /nowoczesność -tu poczujemy kwiat kaktusa właśnie 
Nuta serca/kobiecość -  czuć różową delikatną frezję.jaśmin i różę
Nuta podstawy/pewność siebie- moje ulubione drzewo cedrowe.

Ania tak trafiła w mój gust,że nie przestaję używać balsamu a że opakowanie jest subtelne nosze go w torebce i traktuję jako uzupełnienie kremu do rąk. Dłonie wspaniale pachną.Nie czekając aż balsam się skończy popędziłam zakupić jeszcze cztery sztuki.Zamierzam regularnie stosować go na dłonie i nadgarstki.

Komentarze